Pijany dyrektor szkoły za kółkiem

Miał półtora promila alkoholu we krwi, jednak zanim zatrzymał się do kontroli drogowej próbował uciekać przed policją. Gdy po kilku kilometrach został w końcu zatrzymany, usiłował przekonać funkcjonariusza, żeby zapomniał o sprawie, bo on jest przecież dyrektorem szkoły. Za jazdę na promilach w gimnazjum w Olszynie nie poniósł na razie żadnych konsekwencji służbowych. W dalszym ciągu uczy.