Pijani kierowcy wożą dzieci

Prawie półtora promila alkoholu w organizmie miał kierowca autobusu, który przyjechał po małe dzieci, żeby zawieźć je z przedszkola na basen. Wpadł podczas rutynowej kontroli drogowej. Jego kolega po fachu z Białegostoku tak skory do współpracy już nie był. Może dlatego, że miał prawie trzy promile w wydychanym powietrzu.